|
|
Powstanie Poznańskiego Czerwca 1956 roku odbiło się szerokim echem na świecie. Miał na to wpływ m.in. fakt, iż wydarzenia zbiegły się w czasie z trwającymi akurat w Poznaniu Targami Międzynarodowymi, goszczącymi kilkuset gości, w tym pochodzących z krajów Europy Zachodniej.
Pierwszym medium, które na szeroką skalę zaczęło informować o sytuacji w Poznaniu było Radio Wolna Europa. W związku ze zniszczeniem przez protestujących aparatury zagłuszającej zachodnie stacje radiowe, jej sygnał stał się słyszalny dla Poznaniaków bez zakłóceń. W swoich komunikatach RWE informowało na bieżąco o wydarzeniach, ofiarach i wsparciu udzielanym Poznaniowi. Jak wspominał Jan Nowak-Jeziorański, cele rozgłośni w obliczu wydarzeń w Poznaniu zostały scharakteryzowane w następujący sposób:
„Musimy przede wszystkim przedstawić jak najpełniejsza wersję wydarzeń i ich podłoże. W komentarzach nie wystarczą słowa poparcia dla robotników, trzeba, by poznaniacy czuli, że mają za sobą opinię całego wolnego świata. (…) Jednocześnie już teraz trzeba bronić uwięzionych.”
[posłuchaj relacji RWE dotyczącej wydarzeń
w Poznaniu
]
Wybrane komentarze z prasy zachodniej
„Według zachodnich komentatorów wydarzenia poznańskie świadczyły o moralnym i politycznym bankructwie komunizmu w Polsce.” – Edmund Makowski

„Fakt, że tak zuchwale zaatakowano autorytet sowiecki w Polsce, zgodny jest z charakterem narodu polskiego. Naród polski bardziej opornie godzi się z dominacją sowiecką aniżeli jakikolwiek inny z krajów sowieckich.”
„Kiedy targi się skończą, a zagraniczni goście wyjadą, ciemna noc zapadnie nad Poznaniem.”

„Jakiekolwiek będą szersze tego konsekwencje, rewolta w Poznaniu zapisze się w historii jako jeszcze jeden przykład nieposkromionej woli walki o wolność Polaków, nawet w całkiem beznadziejnej sytuacji.”

„Cały świat oczekuje z niecierpliwością wieści, jak władze komunistyczne zareagują na wypadki poznańskie. Reakcja ta
pozwoli ocenić, czy liberalizacja reżimu komunistycznego, zapowiedziana przez Moskwę po destalinizacji, jest prawdziwa, czy nie.”
Oświadczenie administracji USA z 29 czerwca 1956:
„Zdaniem Stanów Zjednoczonych rozruchy były wyrazem ogólnonarodowego niezadowolenia z rządu, który przede wszystkim służy interesom ZSRR. Wyrażamy współczucie rodzinom tych ludzi, którzy ujawnili jedynie swe głębokie niezadowolenie. Wydarzenia te w sposób dramatyczny potwierdzają to, co powiedział prezydent Eisenhower przywódcom radzieckim w Genewie, a mianowicie, że powinniśmy spełnić przyrzeczenie dane w czasie wojny narodom Europy Wschodniej, z których wiele posiada długoletnią i pełną chwały historię, iż będą miały prawa suwerenne. Jesteśmy pewni, że wszystkie wolne narody śledzić będą z uwagą dalszy rozwój sytuacji, aby przekonać się, czy naród polski otrzyma rząd, który usunie niezadowolenie, jakie doprowadziło naród do ostateczności.”
Jak wskazywał Jan Nowak-Jeziorański, „Poznański Czerwiec wpłynął na zainteresowanie Zachodu Polską. Coraz więcej zachodnich dziennikarzy orientowało się w polskich sprawach.”
|

Pomnik Poznańskiego Czerwca 1956 r.
|